sobota, 5 października 2019

Czy królewski świat może z bajki przerodzić się w koszmar? Recenzja "Wtajemniczenia" Sylvie Payette

TYTUŁ: Wtajemniczenie
SERIA: Nellie #1
AUTOR: Sylvie Payette
ILOŚĆ STRON: 264
DATA WYDANIA: 18.09.2019
TŁUMACZENIE: Marzena Dupuis
WYDAWNICTWO: Dragon




Za możliwość poznania tej historii dziękuję Wydawnictwu Dragon


Intrygująca okładka, zachęcający opis, ciekawy pomysł. To wszystko skłoniło mnie do sięgnięcia po tę książkę. Oczekiwałam czegoś na naprawdę wysokim poziomie, z dobrze wykreowanym światem fantastyki, tajemnicy, jakiejś magicznej aury. Niestety jedyne co dostałam to piętnastolatkę, która swoim zachowaniem denerwowała i niestety sprawiła, że nie sięgnę po kolejne tomy. Ale nie tylko ona była prowodyrem do tego stwierdzenia.

czwartek, 25 lipca 2019

Czy jedna iskra wystarczy, aby na nowo rozpalić zamknięte na miłość serca? Recenzja książki "Drwal. Miłość, która nardoziła sie z natury" K.N. Haner


TYTUŁ: Drwal. Miłość, która narodziła się z natury
AUTOR: K.N. Haner
WYDAWNICTWO: EditioRed
ILOŚĆ STRON: 288
DATA WYDANIA: 27.05.2019
Za możliwość poznania historii przystojnego drwala i zagubionej dziennikarki dziękuję Wydawnictwu EditioRed oraz autorce - K.N. Haner!


Kolejne podejście do twórczości K.N. Haner, która za pierwszym razem zostawiła u mnie mieszane uczucia. Jak mówi okładka Królowa Dramatów w nowym wydaniu. Chciałabym się zgodzić z tym stwierdzeniem, ale czy na pewno tak jest?

środa, 15 maja 2019

PREMIEROWO W gonitwie za doskonałością nie zgub samego siebie. Recenzja książki "Wynajmij sobie chłopaka" Steve Bloom

TYTUŁ: Wynajmij sobie chłopaka
AUTOR: Steve Bloom
ILOŚĆ STRON: 350
WYDAWNICTWO: YA! (Grupa Wydawnicza Foksal)
 DATA WYDANIA: 15.05.2019
TŁUMACZENIE: Seweryn Trojanowski

Za możliwość przeczytania tej powieści jeszcze przed premierą dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal!


Chociaż w Polsce bale szkolne nie są tak popularne jak w Stanach, to jednak większość dziewczyn doskonale pamięta chociażby bal studniówkowy lub ten na zakończenie szkoły. U niektórych był to czas dobrej, beztroskiej zabawy, u innych powód do stresów, na przykład z powodu braku partnera. Z takim samym problemem mierzą się bohaterki książki Steviego Blooma. Mimo, że mają wszystko, brakuje im osoby, która będzie im towarzyszyła w balu, który jest największym widowiskiem i okazją do pochwalenia się nie tylko strojami, ale i partnerami. Brooks zgadza się z początku z współczucia, jednak gdy dostaje od ojca dziewczyny plik banknotów, w jego głowie rodzi się pomysł na niezły biznes. Po drodze poznaje jednak dwie całkowicie różne od siebie dziewczyny. Każda z nich jednak sprawia, że jego świat wywraca się do góry nogami. Czy w gonitwie za sukcesem zagubiony Brooks nie posunie się za daleko? Czy w porę zauważy to, co jest najważniejsze?

piątek, 10 maja 2019

Czy klimat greckiej wyspy pomoże wykiełkować miłości? Recenzja książki Małgorzaty Falkowskiej "Ilias"


TYTUŁ: Ilias
AUTOR: Małgorzata Falkowska
WYDAWNICTWO: EditioRed
DATA WYDANIA: 13.03.2019
ILOŚĆ STRON: 335


Za możliwość poznania losów bohaterów na jednej z greckich wysp dziękuję Wydawnictwu EditioRed!



Kiedy tylko zobaczyłam tę książkę, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Jedno z moich ulubionych wydawnictw wydało taką ślicznotkę, której nie mogło zabraknąć na mojej półce. Dodatkowo zapowiadało się to jako cudowny romans, z wręcz magicznym greckim klimatem. O mało się nie zasłodziłam, zachwycając się okładką i opisem książki, po którą miałam okazję sięgnąć. Fabuła jednak szybko wyrównała bilans. Po skończeniu tej książki wcale tak słodko nie jest.

Ta głupota ma imię i była u nas wczoraj.

czwartek, 21 marca 2019

Czy miłość jest w stanie rozgrzać serce, które zamieniło się w głaz? Recenzja powieści "Serce jak głaz" Diany Palmer


TYTUŁ: Serce jak głaz
AUTOR: Diana Palmer
ILOŚĆ STRON: 415
TŁUMACZENIE: Katarzyna Ciążyńska
WYDAWNICTWO: Harper Collins
DATA WYDANIA: 20.02.2019

Za możliwość poznania pióra Diany Palmer w jej najnowszej powieści dziękuję Wydawnictwu Harper Collins!


Któż nie słyszał o jednej z bardziej popularnych pisarek romansów i powieści obyczajowych, jaką jest Diana Palmer. A z racji, że jestem amatorką książek o miłości, wstyd było przyznać, że nie znam jej twórczości. Więc, gdy tylko pojawiła się okazja, żeby przeczytać jej najnowszą powieść, nie mogłam nie skorzystać.

„Wielu ludzi budzi w nas strach, dopóki ich bliżej nie poznamy”

Serce jak głaz… Sam tytuł, piękna okładka i opis bardzo mnie zaciekawiły. Dwudziestotrzyletnia Meredith ścigana przez płatnego zabójcę przy pomocy swojego przyjaciela Randalla stara się odnaleźć bezpieczne schronienie na farmie zarządzanej przez jego brata. Mężczyzna wiele przeszedł, a ostatnia kobieta z jaką się związał zraniła go do tego stopnia, że postanowił zamienić swoje serce w głaz. Czy młodsza od niego, niedoświadczona dziewczyna rozpali w nim uczucie, które tak uparcie starał się od siebie odsunąć?

piątek, 8 marca 2019

Kiedy wydaje ci się, że wiesz o sobie wszystko, a potem okazuje się, że nic nie wiesz. Recenzja "Ponad Wszystko" Nicoli Yoon


TYTUŁ: Ponad wszystko
AUTOR: Nicola Yoon
WSPÓŁTWÓRCA: David Yoon
TŁUMACZENIE: Donata Olejnik
ILOŚĆ STRON: 325
WYDAWNICTWO: Dolnośląskie
DATA WYDANIA: 18.05.2016

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Dolnośląskiemu!

Ponad wszystko intrygowało już mnie od dłuższego czasu, a zwłaszcza po tym, jak na ekrany kin trafiła ekranizacja powieści Nicoli Yoon. Tematyka… raczej niespotykana. Niebanalna. To nie jest zwyczajny młodzieżowy romans, w którym dwójka młodych ludzi spotyka się i zakochuje w sobie bez pamięci. Dawno już nie czytałam powieści, której zakończenie było dla mnie tak nieprzewidywalne, a zarazem do przewidzenia. To książka pełna sprzeczności, a mimo to jedna kwestia jest niezmienna: autorka odwaliła kawał genialnej roboty, tworząc tę powieść. Oczywiście duże znaczenie mają także tutaj ilustracje wykonane przez jej męża Davida Yoon, ale o tym za chwilę.

Jego ciało stanowi sposób ucieczki od świata, podczas gdy ja tkwię zamknieta w moim jak w więzieniu.

piątek, 1 marca 2019

Gdy pozornie niewinna zabawa wymyka się spod kontroli. Recenzja filmu "Nerve" w reżyserii Ariela Schulmana i Henry'ego Joosta


Po lekturze bestsellerowej książki Jeanne Ryan nie mogłam przejść obojętnie wobec jej ekranizacji. Sam pomysł, jaki autorka przelała na papier ubrany w fabułę i młodych bohaterów zdecydowanie przypadł mi do gustu, jednak nie była to powieść na tyle do mnie przemawiająca, żebym do seansu filmu siadała z drżeniem, czy reżyserowie udźwignęli na swoich barkach ciążącą na nich odpowiedzialność za dobrze odwzorowane sceny. A jednak mimo to, włączając film, trochę się bałam tego, jak bardzo został on przeinaczony względem książki, zwłaszcza, gdy już sam początek był zrobiony w zupełnie innym pomyśle niż ten Jeanne Ryan. Co ciekawe, uważam, że te zmiany wpłynęły tylko na plus dla tego filmu, chociaż wiernie przekazuje on być może tylko fundamenty tego, co można przeczytać w książce.